Forum     OGÓLNOPOLSKIE FORUM ADOPCYJNE Strona Główna OGÓLNOPOLSKIE FORUM ADOPCYJNE
Największa Polska baza ogłoszeń o zwierzetach ! Dodaj tu swoje ogłoszenie, lub przejrzyj te,już dodane.
 
 » FAQ   » Szukaj   » Użytkownicy   » Grupy  » Galerie   » Rejestracja 
 » Profil   » Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   » Zaloguj 

Psia Historia

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum OGÓLNOPOLSKIE FORUM ADOPCYJNE Strona Główna -> Okrucieństwo
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
QRK
Gość






PostWysłany: Czw 0:29, 06 Sty 2011
PRZENIESIONY
Czw 17:42, 06 Sty 2011    Temat postu: NIEWDZIĘCZNI WŁAŚCICELE

Chciałabym podzielić się z wami co przydarzyło mi się w tym tygodniu.
W czwartek obok osiedlowego sklepiku na ursynowie błąkała się mała suczka (Od razu było widać, że jest czyjaś, ponieważ była zadbana) Byłam akurat z psem na spacerze (swoją drogą również znajdka), więc postanowiłam, że rozejrzę się za właścicelami psa. Nikogo takiego jednak nie znalazłam, zatem zabrałam suczkę do domu, nakarmiłam, pozwoliłam się ogrzać, zrobiłam ogłoszenia i poszłam razem z nią rozwieszać je na ursynowie, a nuż znalazłby się właścicel.
szczęsliwie znalazła się właścicelka i teoretycznie wszystko było wspaniale.
Po kilku dniach niestety odkryłam, że suczka przegryzła kabel od ładowarki do laptopa. Postanowiłam, że zaryzykuję i udam się do właściceli psa z zapytaniem czy nie pokryją kosztów zakupu nowej ładowarki (140 zł) lub chociaż części owej kwoty. Spodziewałam się odmowy.
Jednak ku mojemu zdziwieniu właściciel dał mi pieniądze, po czym zaczął mówić/krzyczeć, i tutaj cytuję "CO ZA IDIOTA ZABIERA NIESWOJEGO PSA DO DOMU, U NAS PIES JESZCZE NIGDY NIC NIE POGRYZŁ, A PANI GO WIĘZIŁA W DOMU (zwrócę uwagę na fakt, że było -15 stopni a pies nie miał nawet obroży) TERAZ WYMUSZA PANI PIENIĄDZE, BEZCZELNOŚĆ. POZA TYM NASZ PIES NIE UCIEKA. NA CHOLERE GO PANI BRAŁA, NIKT PANI NIE PROSIŁ ITP ITD"
W tym momencie ciśnienie wzrosło, jednak postanowiłam spokojnie wytlumaczyc właścicelowi, że pies bez obroży jest niczyj, i że uratowałam suczke przed wpadnięciem pod samochód lub wycieczką do schroniska. Na nic się to nie zdało, dalej byłam oskarżana o wymuszenie itp. itd.
Piszę o tym, ponieważ okazuje się, że nie wszyscy potrafią wziąć odpowiedzialność za własne zwierzę, a ponadto nie potrafią absolutnie okazać wdzięczności.
Napisałam to ku przestrodze wszystkim, którzy znajdą psa. Nie warto narażać się na tyle przykrych słów. Dlatego polecam wszytskim, którzy znajdą jakiegokolwiek psa, o zrobienie mu zdjęcia, napisanie ogłoszenia, rozwieszenia ogłoszeń po okolicy lub dalej, i oddanie psa do schroniska. W ogłoszeniu umieścić nazwę i adres schroniska. To powinno wystarczyć.
Chciałabym wszytskim ludziom o dobrym sercu powiedzieć, że bycie upokorzonym i oczernionym o wymuszenie pieniędzy... szkoda gadać. Jest mi bardzo trudno nawet o tym pisać.
Osobiście uważam to za jedno z najnieprzyjemnych dla mnie wydarzeń w tym roku. Tacy ludzie sieją znieczulice i zniechęcają do jakiegokolwiek niesienia pomocy innym. Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane, ale ja osobiście podziwiam was wszytskich i naprawdę bardzo się ciesze, że takie forum istnieje.
Pozdrawiam wszytskich bardzo serdecznie
A,
Powrót do góry
Staffikowa
Administrator



Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 2963
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Iława

PostWysłany: Czw 17:42, 06 Sty 2011    Temat postu:

Tak,właściciele psów są okropni Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anja




Dołączył: 24 Sie 2010
Posty: 151
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Iława

PostWysłany: Czw 18:20, 06 Sty 2011    Temat postu:

ja jakbym mogła zostawić go u sb to napewno bym zostawiła, a nie od razu do schroniska.
ja też miałam w tym tygodniu przygode z psem:
w poniedzialek rano mój tata wyszedł wystawić samochód i zobaczył przy bramie małego szczeniaczka. zabrał go do garażu i mnie obudził. miałam go w domu poniedziałek i wtorek, we wtorek po szkole poszłam z nim na podwórko. mój pies bawił się ze szczeniakiem, a akurat przechodził sąsiad. spytał się mnie, czy przygarnelismy tego psa, powiedzialam ze nie, wczoraj wzielismy go z ulicy i szukamy mu domu. powiedzial ze to jego pies, oddałam i byłam bardzo szczęśliwa. moj tata oczywiscie chciał od razu go zawieźć do schroniska , ale mu nie pozwolilam.
sąsiad nie oskarżył mnie o to, że wzielam jego psa czy cos takiego, ale ani nie podziękował ani nic. ale ja i tak byłam zadowolona, że szczeniak jest już w swoim domku, no i że nie pozwoliłam tacie na oddanie do schroniska.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sable
Moderator



Dołączył: 11 Cze 2009
Posty: 1665
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Ostrów Wielkopolski/Poznań

PostWysłany: Pon 20:54, 10 Sty 2011    Temat postu:

daje do myslenia...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Staffikowa
Administrator



Dołączył: 02 Maj 2009
Posty: 2963
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Iława

PostWysłany: Śro 17:50, 12 Sty 2011    Temat postu:

no i to bardzo.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum OGÓLNOPOLSKIE FORUM ADOPCYJNE Strona Główna -> Okrucieństwo Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
subMildev free theme by spleen & Programosy
Regulamin